Kategorie

Nowe produkty

» Brak nowych produktów na tą chwilę

Jesteśmy na FaceBook

Skąd się wzięły legginsy

Niestety nie jesteśmy w stanie tego stwierdzić. Nikt nie wie kto jest twórcą legginsów. Jednakże występują już w naszej historii od kilkuset lat i wciąż wzbudzają wiele kontrowersji. Obcisłe spodnie z elastycznego materiału wykreowane były z dwóch potrzeb: ciepła oraz praktyczności. Już w XIX wieku mężczyźni nosili je do kozaków!
Czasami można trafić na dyskusje czy legginsy można zaliczyć do spodni i nosić je do krótkich sweterków? A może należy myśleć o nich jako o grubych rajstopach? Wydaje się, że ten spór będzie trwać bez końca.

Pod koniec lat 50-tych ubiegłego wieku spodnie w tym stylu zyskały ogromną popularność. To wszystko dzięki gwiazdom, ale nie tym na niebie ;-) Propagatorkami tego ubioru były między innymi Sophia Loren, Debbie Reynolds, Audrey Hepburn. Hollywoodzka fascynacja legginsami rozwijała się stopniowo przez dekady i trwa aż po dzień dzisiejszy.
Początki legginsów sięgają lat 50-tych, lecz dopiero w 1979 roku Olivia Newton John pojawiła się w modelu z lycry, który na stałe zapisał się w historii. Aktorka, która grała główną postać w kultowym musicalu "Grease" miała ubrane połyskujące i doskonale obciskające ciało legginsy. Wtedy właśnie legginsy stały się wielkim hitem w USA. Potem przyszedł czas na odzież sportową. Przyłożyła się do tego Jane Fonda, która była największą gwiazdą kobiecego fitnessu lat 80-tych.

Wtedy także legginsy pokochały gwiazdy muzyki, które nosiły połyskujące nylonowe modele pod spódnice i jeansowe szorty. Rod Stewart również je promował, nosił legginsy do obszernych koszul przepasanych ozdobnymi paskami. W tym czasie na legginsy zwrócili uwagę wielcy projektanci. Jean Paul Gaultier stworzył swoją futurystyczną wizję, podobnie jak Kenzo, który użył ich w swojej kolekcji w 1987 roku.

Od tego czasu legginsy zadomowiły się na dobre i niezależnie od okazji noszą je dzieci, kobiety i mężczyźni. W latach 90-tych legginsy łączyło się z oversize'owymi bluzami, marynarkami lub swetrami. Legginsy były gwiazdami telewizji i filmu. Następnie po niewielkiej przerwie powróciły do łask w 2005 roku. Wtedy łączyło się je z jeansowymi spódnicami lub szortami. W 2008 roku Lindsay Lohan stworzyła markę 6126, która koncentrowała się jedynie na tej części garderoby. Ciekawostką jest, że nazwa marki pochodzi od daty urodzin Marilyn Monroe (1 czerwca 1926 roku), którą to od zawsze inspiruje się Lindsay. Marilyn Monroe oczywiście także należała do wielkich fanek legginsów.

W ostatnich latach legginsy stanowią pewnego rodzaju pomost pomiędzy modą uliczną i sportową. Wszystko za sprawą trendu athleisure, który wypłynął na szerokie wody w 2014 roku. Popularność legginsów trwa nadal i nie ma zamiaru maleć. Ówcześni projektanci śmiało sięgają po tą część garderoby, a wielkie marki odzieżowe je promują. Przykładowo na wybiegu pojawiły się jesienią 2017 u Nike.

Zachęcamy do przejrzenia działu z legginsami, ponieważ to wygodne i ciepłe ubranie, a może być także i eleganckie.